śmietnik uczuciowej wyobraźni,
za długich spacerów i niekompletnej bojaźni
- przez myśli wplecione w słomiane kapelusze.

żyrandole wspomnień kurzem zakryte,
zachwiane spojrzenia pachnące zachwytem
i słowa zmierzające na obłoków horyzonty.

bezzwrotne bilety do szczęścia krainy,
akacjowa magia bez poczucia winy
i żywe tańce balowych gestów.
niedobrze.


Zanim piorun i tęcza przejdą przez smutków most
Zanim dzień stąd odleci na chmurze
Zanim groszki i róże pocałują się znów przez płot
Zanim kurz pozamiata podwórze