Uwikłana w indukcję wewnętrzną,
bez współpracy serce-rozum-serce.
Motywacja zniknęła gdzieś za rogiem,
cienie wyszły z ukrycia,
słońce zarumieniło się na kolor puchu,
a pies dalej jeździ koleją.
Na pstryk! koniec z dominowym szaleństwem.
Bo kiedy mnie już nie będzie,
słodki czas zbiorów nie nadejdzie,
słodki czas zbiorów nie nadejdzie..
bez współpracy serce-rozum-serce.
Motywacja zniknęła gdzieś za rogiem,
cienie wyszły z ukrycia,
słońce zarumieniło się na kolor puchu,
a pies dalej jeździ koleją.
Na pstryk! koniec z dominowym szaleństwem.
Bo kiedy mnie już nie będzie,
słodki czas zbiorów nie nadejdzie,
słodki czas zbiorów nie nadejdzie..
